Wieża na Wapniarce.Tablica z zakazem wejścia.Oby wysiłek garstki zapaleńców nie poszedł na marne.Pieniądze z nieba nie lecą,skarbonki muszą być otwarte.Do wymiany pęknięta deska na podeście,do uzupełnienia kilka brakujących desek
w poręczach.Na moje oko deski nie są zaimpregnowane i to chyba największy wydatek.
Miejsce ma klimacik .Obok wieży ściana kamieniołomu,stoły ,ławy i pomysłowy rożen.
Dojście od przystanku w Mielniku około 20 min.




